12
May
O tym jak Józef Weyssenhoff miał pecha w pokera
Posted in Casino by Hazardzista
Comments Off
Józef Weyssenhoff, znakomity pisarz, arystokrata znany był ze swojego zacięcia do hazard. Niektórzy twierdza, iż był on uzależniony od niego. Adam Grzymała-Siedlecki opisał prawdopodobnie ostatnią grę Weyssenhoff’a, która była zarazem jego największą porażką przy stole pokerowym. Opis ten znalazł się w książce “Niepospolici ludzie w dniu swoim powszednim”. W 1894 roku Weyssenhoff znalazł się w elitarnym Jacht Klubie w Petersburgu gdzie zasiadł do pokera. W pewnym rozdaniu zeszły mu się w ręce cztery króle. Weyssenhoff trochę doświadczenia posiadał, dlatego wiedział że bić go może jedynie kareta as’ów, co było jednak bardzo nieprawdopodobne.